PRZEGRANA WARMII Z TUREM BIELSK PODLASKI
W sobotnie popołudnie niezbyt miły prezent sprawili dla swych kibiców piłkarze grajewskiej Warmii przegrywając u siebie z Turem Bielsk Podlaski 1 : 3. A nadziej po remisie w Wasilkowie były spore. Ale jak się nie trafia do bramki w dogodnych sytuacjach, to tak się kończy.
Pierwsze 20 minut meczu pokazały, że gospodarze mają wielką chęć na wygraną i jeszcze większą nieskuteczność. Już w 3 minucie doskonała okazję marnuje Dawid Śliwowski. Kilka minut później trafia on strzałem w poprzeczkę. Po tym nie trafia Arkadiusz Mazurek, a Edison strzela obok bramki. Goście mieli dobrą okazję w 24 minucie. W sytuacji sam na sam Łukasz Sobolewski odbija strzał Daniela Siemieniuka na róg. A gospodarze nadal pudłowali, co skrzętnie wykorzystali goście tuż przed końcem pierwszej połowy. Danił Podolianski wykorzystał błąd obrony i strzelił tuż przy słupku.
Po przerwie dalej ataki Warmii. I znów kibice łapali się za głowy po fatalnych i nieudolnych zagraniach pod bramką rywali. Kolejny raz zawiódł Śliwowski. Nie trafiał Mazurek. W 54 minucie zaskoczenie na stadionie, bo goście podwyższają wynik. Po strzale Dawida Nowakowskiego piłka trafia w słupek i po odbiciu uderza w plecy bramkarza gospodarzy i wpada do siatki. Sześć minut później Paweł Kossyk wykorzystuje zagranie w pole karne Śliwowskiego i zdobywa kontaktową bramkę. I to wzbudziło nadzieję na przynajmniej remis. Niestety dla miejscowych nic się nie zmieniło i nadal grali nieskutecznie. A Tur tuż przed końcowym gwizdkiem zdobywa trzecią bramkę po strzale głową Olafa Wysockiego i trudno się dziwić ich wielkiej radości po zakończeniu spotkania.
W sobotę Warmia potwierdziła tezę, że dobrze gra z mocnymi, a słabo z drużynami dolnej części tabeli. Tur był do ogrania. Tyle, że z taką skutecznością nie wygra się żadnego meczu.
Piłkarze Warmii mają nad czym pracować do końca rundy.
WJ
WARMIA GRAJEWO – TUR BIELSKPODLASKI 1 :3 (0:1).
Bramki: 0 : 1 – Danil Padzialinski 44, 0 : 2 – Łukasz Sobolewski samobójcza 56, 1 : 2 – Paweł Kossyk 60, 1 : 3 – Olaf Wysocki 89.
WARMIA: Ł. Sobolewski – Ostrowski, Turczewski, Kossyk, Pietkiewicz (89 S. Sobolewski), Mazurek (90 Tarnacki), R. Kalinowski, Edison, Polak (69 Mikucki), Sawicki (38 Karwowski), Śliwowski (80 Wójcicki).Trener: Kamil Randzio.
TUR: Nos – Padzialinski, Michajłow (86 Kulikowski), Nowakowski, Onacik (75 Wysocki), Niemczynowicz, Tchórzewski, Kulikowski, Daniłowski, Bazylewski, Siemieniuk. Trener: Dariusz Szklarzewski.
Żółte kartki: Edison, Mazurek (Warmia) – Siemieniuk (Tur).
Sędziowali:Marcin Czech jako główny oraz Piotr Karwowski i Marcin Cieciorko (Kolegium Sędziów Podlaskiego ZPN).





