WYSOKA WYGRANA GRAJEWSKIEJ WARMII
Dawno w Grajewie kibice nie oglądali 11 bramek strzelonych przez gospodarzy na poziomie IV ligi. Taki wynik padł w sobotnie popołudnie w ligowej potyczce z ostatnią w tabeli drużyną KS Śniadowo. Spotkanie pokazało, że to nie przypadek, że goście zamykają tabelę IV ligi. Dla gospodarzy było to raczej strzelecki trening, bo Śniadowo sporadycznie atakowało. Po trzy bramki zdobyli Rafał Kalinowski i Priestley Boateng.
Już po kwadransie było 3 : 0. Festiwal strzelecki rozpoczął Rafał Kalinowski w 7 minucie kiedy skutecznym uderzeniem zakończył kolejną akcję Warmii pod bramką rywali. Minutę później Mikołaj Siemieniuk wykorzystał podanie Rafała i goście bezradnie patrzyli jak piłka wpada do siatki. I nadal trwało oblężenie bramki Śniadowa. W 12 minucie Rafał Kalinowski przelobował bramkarza i podwyższa wynik. Na kolejną bramkę kibice poczekali kilka minut i Priestley Boateng zdobywa swoją pierwszą z trzech bramek w sobotnim meczu. Za chwilę trafia Kasjan Klebus, a dobija gości Szymon Żabiuk i na przerwę było pół tuzina bramek. Rywale tylko raz w 30 minucie zagrozili gospodarzom ale strzał Oliwiera Świderskiego przelatuje nad poprzeczką.
Po przerwie nadal ataki Warmii i kolejne bramki. Siódmą strzelił głową Boateng po wrzutce Marcina Mikuckiego. Na 8 : 0 podwyższył Rafał Kalinowski. Po pięciu minutach kolejna bramka po strzale Boatenga. I to był czas wielu niewykorzystanych okazji. W 81 minucie dalekim strzałem popisał się Wiktor Gęgotek i był dwucyfrowy wynik. Za chwilę po przepięknej akcji Żabiuk strzela 11 bramkę i na tym się skończyło.
To był tzw. mecz do jednej bramki. Przy większej skuteczności można było wygrać wyżej. Teraz czas na podtrzymanie skutecznie kończonych podbramkowych okazji i zdobywać kolejne punkty. Przed Warmią wyjazd w sobotę do Michałowa, tam może nie być tak łatwo jak w minionej kolejce.
WJ
WARMIA GRAJEWO – KS ŚNIADOWO 11 : 0 (6:0).
Bramki: 1 : 0 – Rafał Kalinowski 7, 2 : 0 – Mikołaj Siemieniuk 8, 3 : 0 – Rafał Kalinowski 12, 4 : 0 – Priestley Boateng 23, 5 : 0 – Kasjan Klebus 26, 6 : 0 – Szymon Żabiuk 45, 7 : 0 – Priestley Boateng 57, 8 : 0 – Rafał Kalinowski, 9 : 0 – Priestley Boateng 70, 10 : 0 – Wiktor Gęgotek 81, 11 : 0 – Szymon Żabiuk 82.
WARMIA: Radziszewski – Kułak (55 Mikucki), Siemieniuk (75 Gęgotek), R. Kalinowski (69 Cylwik), Boateng, Bukowski, Kuźma, Edison (63 Ostrowski), Romanowski (55 Turczewski), Klebus, Żabiuk. Trener: Karol Salik.
ŚNIDOWO: K. Lewański – Maciorowski, S. Kadłubowski, Balcer, Brzozowski, Świderski, Mierzejewski (75 B. Lewański), Barański (63 Baczewski), Wykowski, Kurochkin (46 Mieczkowski), K. Kadłubowski. Trener: Dariusz Narolewski.
Sędziowali: Arkadiusz Brysiewicz jako główny oraz Sebastian Dąbrowski i Damian Tanajewski (Kolegium Sędziów Podlaskiego ZPN).








